Dziś dowiedziałam się, że do autobusów wsiada się przy kierowcy i trzeba pokazać bilet… Nie wiedząc o tym wsiadłyśmy w środku…ale pan się upomniał o swoje ;) trochę śmiesznie było… ale niby skąd miałyśmy to wiedzieć… Odbyło się też pierwsze spotkanie Erasmus-Studenten… ech… większość mówi po angielsku… więc łatwiej nam nawiązać kontakt z Niemcami… są też studentki
z Węgier i jedna z nich zna oba języki na podobnym poziomie jak ja-więcej mówi po niemiecku, ale rozumie angielski ;) więc się dogadujemy :)
z Węgier i jedna z nich zna oba języki na podobnym poziomie jak ja-więcej mówi po niemiecku, ale rozumie angielski ;) więc się dogadujemy :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz