otóż...wystarczy przyniesc królika w ciężkim stanie!! nie jest to może zbyt przyjemne... ale było to bardzo zaskakujące... jedna z grup miała odwołane zajęcia... Po calym kampusie biega bardzo duzo tych malych szarych zwierzaczków :)
Jedna z Erasmusek przyniosła na zajęcia królika ze złamanymi nogami... i pani nie mogła na niego patrzec wiec pojechała z nim do weterynarza... niestety królik nie przeżył akcji... co niektórzy chca nastpenym razem spróbowac z innymy zwierzętami... ale ja to już chyba wolę się uczyc ;)
6 lat temu

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz