BVB Borussia Dortmund!!
Dziś nasza coniedzielna wyprawa na Mszę Św. Do Polskiej Misji Katolickiej była troszkę inna niż zwykle… Dołączyła do nas kolejna Polka i nasz turecki freund. Kiedyś przy okazji gotowania obiadu w piątek w czasie ramadanu rozmawialiśmy o islamie i chrześcijaństwie. Wczoraj Anyl powiedział, że jest ateistą. Już we wrześniu zauważył, że w niedzielę znikamy w tajemniczych okolicznościach… tajemniczych bo ok. 11 jeszcze cały Hachaney śpi ;) Tak zaczęły się rozmowy o tym co robimy tego pięknego dnia. Nasz przyjaciel postanowił zobaczyć jak wygląda Msza Św. w katolickim kościele. Wiercił nam już dziurę w brzuchu kilka tygodni, ale zawsze w sobotę zapominałam mu powiedzieć, a w niedzielę nie miałam sumienia budzić… Jednak wczoraj się dogadaliśmy i wyobraźcie sobie że, Anyl do 4 nad ranem grał w pokera a dziś rano wstał przed 10 po to, żeby pojechać na polską Mszę Św.… nie wiem jak Wy, ale ja jestem pełna podziwu… W kościele siedział cichutko jak nigdy… wczoraj mu trochę potłumaczyłam co i jak… bo dla niego to wszystko obce… Przed Mszą Św. zapytał nawet czy może postawić nogi na klęczniku. Słyszeliście, żeby ktoś w PL kiedyś o to pytał? A i jeszcze zapytał o flagę, bo była polska, niemiecka i nie znał trzeciej- watykańskiej.
Po południe spędziliśmy na stadionie ;) Ja pierwszy raz w życiu byłam na meczu piłki nożnej. I chyba po raz pierwszy obejrzałam CAŁY mecz ;) Nawet łatwo się zorientować o co chodzi ;). Jak wcześniej kilka razy widziałam w TV jak mężczyźni poubierani w dwa rodzaje strojów biegają po boisku za czymś co tam lata od jednej bramki do drugiej i od jednego słupka do drugiego albo podskakują z nogi na nogę i pilnują żeby to coś latającego nie wpadło do ich bramki to myślałam, że to trochę bardziej skomplikowane, ale z trybun da się nad tym wszystkim panować ;) Mówię Wam niektóre akcje to naprawdę podnosiły ciśnienie… a najlepszy był oczywiście GOL!! Szkoda, że tylko jeden dla naszej Borussi, ale i tak dobrze grali. Należą im się wielkie brawa.
Niesamowici są też kibice ;) wszyscy ubrani na żółto-czarno z szalikami, nawet dzieci i ludzie w podeszłym wieku… no ale tu jest spokojnie na meczach… to nie ma nic wspólnego z rozgrywkami LEGII WARSZAWA…
A zapomniałam napisać co to za mecz ;) Otóż proszę państwa: Borussia Dortmund kontra Hertha Belin wynik meczu 1:1. Za tydzień Dortmund-Bochum…
W tym miejscu muszę podziękować wspaniałym władzom Technische Universität Dortmund, które dały studentom pierwszego roku i Erasmusom możliwość uczestnictwa w tym ważnym dla naszego miasta wydarzeniu ;) Vielen Dank!! ;) poza chłodem i wiatrem było SUPER!! ;)
6 lat temu

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz